Sieranevada w wersji Polskiej

Pin It

Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa – niekiedy tylko tyle wystarczy, by przestać się wkurwiać. Czasami jednak trzeba jebnąć kilka razy w ścianę, a i tak to nie pomoże.

Wiecie jak uwielbiam wszelkie uroczystości, na których się siedzi, pierdzi, beka i rozmawia z osobą na przeciwko lub siedzącą obok. Jest się do tego niemal zmuszonym, bo gdziekolwiek się spojrzy, tam gęba mieląca i pierdolącą jakieś swoje prawdy, tylko szukająca wzroku, który można pochłonąć. READ MORE

Dziad, sauna i ja

Pin It

W południe leżę sobie w saunie. Ludzi zbytnio nie ma, nastawiłam klepsydrę, wyłożyłam się wygonie, zamknęłam oczy i szukam namiastki relaksu w ciągu dnia. Porządkuję ważniejsze sprawy, ustalam harmonogram, rozmyślam nad obiadem, ogólnie moje myśli wędrują to tu, to tam, staram się ich nie kontrolować.

Nagle wchodzi jakiś straszy gość. Bez okularów, ciężko mi ocenić wiek, ale po głosie rozpoznaję, że około sześćdziesiątki. Mówi dzień doby, odpowiadam i liczę na to, że nasza konwersacja w tym momencie się zakończy. Złudne moje nadzieje. READ MORE

Muzykobrednie

Pin It

Słyszeliście może o terapii dźwiękiem? Mi się obiło parę razy o uszy, jednak nigdy nie zwróciłam na tę ‚specjalizację’ większej uwagi. Rozumiem, że dźwięk może na nas wpływać na różne sposoby, co jest udowodnione od badań nad zwierzętami, poprzez konkretne przypadki, dotyczące ludzi. Nawet Oliver Sacks pisał o swoich pacjentach, chorych na choroby neurologiczne, którzy pod wpływem pewnych melodii nagle odzyskiwali ‚świadomość’, czy też stawali się bardziej sprawni ruchowo i można było z nimi nawiązać namiastkę kontaktu. Dla bardziej dociekliwych polecam książkę Muzykofilia, jednak każda pozycja Oliviera Sacka, przeze mnie przeczytana, zawiera informację, dotyczące wpływu muzyki na mózg. Tak samo oczywiste jest, że muzyka wpływa na nastrój, poprawia koncentrację, może relaksować, denerwować, pobudzać, wyciszać itd. Dźwięki na nas wpływają i nie ma z czym dyskutować. READ MORE

Dlaczego ofiara molestowania ponosi konsekwencje? cz. 2

Pin It

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, nie wspomniałam o kwestii prawnej. Analizując molestowanie pod tym kątem, doszłam do wniosku, że sprawa nie jest taka prosta. Bardzo często sprawcami molestowania są osoby na wyższych stanowiskach w firmie, niegłupie, inteligentne, mające zaplecze prawne. Podejrzewam, że dokładnie badają sprawę, zanim podejmą jakiekolwiek czynności, które mogą świadczyć o ich zamiarach. Poza tym najczęściej ich ofiarami padają kobiety, które posiadają pewne charakterystyczne cechy. Rzadko słyszy się, że ekspresyjna, pewna siebie kobieta, została zmolestowana w miejscu pracy. Ewentualnie może ona opowiadać o takim zdarzeniu z przeszłości, kiedy jeszcze nie była silna i pewna siebie. Jednak, jeżeli już padnie ofiarą molestowania, to z góry wiadomo, że taka osoba szybko zgłosi zaistniałą sytuację, będzie żądać odszkodowania i dążyć do zadośćuczynienia. Rozgłośni całą sprawę, a sprawca niekoniecznie wyjdzie z tego bez szwanku. READ MORE