Kupa szczerości

Pin It

Ach ta szczerość – tak bardzo popularna, chciałoby się napisać, że w ostatnich latach, ale w sumie zawsze była na świeczniku. Szczerość dla niektórych jest wartością bardzo silną, która pozwala na mówienie wprost wielu rzeczy, niekoniecznie miłych, subtelnych, taktownych. No, ale w końcu jest się szczerym, więc wszystko należy w takim wypadku wybaczyć, zrozumieć. Przecież szczerość jest rozumiana jako cnota wielka, przez którą przemawia życzliwość. Pozornie.
Kocham ludzi szczerych, pchają się ze swoją gębą wszędzie tam, gdzie nie ich miejsce, dorzucają swoje trzy grosze, na nic potrzebne i jeszcze na wstępie zawsze dodają: jestem szczery/a, więc muszę to powiedzieć. A najczęściej człowiek czuje się po takim wyznaniu zrzucony z krzesła, trzaśnięty o ścianę, zmieszany z błotem, i ma ochotę w ryj dać tej drugiej osobie, bo cóż innego pozostaje. READ MORE

„Mocne!”

Pin It

Czytam komentarze. Wredne, zbulwersowane, niezadowolone głosy się pojawiają. Wielka tragedia. Normalne kobiety w ciąży i po urodzeniu dziecka postanowiły pokazać się na zdjęciach. Rozstępy i cellulit wylewają się z ekranu. Brzuch jakiś taki duży, niewpisujący się w standardy przyjęte przez kogoś kiedyś dawno tam. Na portalu nagłówek: „MATKI – nowe zdjęcia Jade Beall (MOCNE!)”. Specjalnie dużymi literami napisane, z wykrzyknikiem, który ma przemawiać do wyobraźni. I przemawia. Wchodzę na zdjęcia, spodziewam się okropności, wulgarności, ale w końcu to MATKI, więc gdzie przebiegnie granica? – pytam się sama siebie. READ MORE

Ach, te baby

Pin It

Taka sytuacja. Jadę drogą z pierwszeństwem. Jestem w samochodzie. Gorąco bardzo, upał niemiłosierny. Okna robią swoje, ale nie dają wystarczającej nuty wytchnienia. Znienacka widzę parę rowerzystów – kobieta i mężczyzna, na drodze podporządkowanej, cudnie sobie rozmawiają. Zatrzymuję się i przepuszczam, jednak mam wrażenie, że nawet mnie nie dostrzegli – nikt nie zakłócił ich sielanki. READ MORE

Niewidzialna bezdomność

Pin It

Bezdomność, problem, który doskwiera nam w momencie, gdy siedzimy na ogródkach piwnych i człowiek o dotkliwym zapachu do nas podchodzi i prosi o drobne. Czy też gdy podążamy główną ulicą jakiegoś miasta, a na chodnikach co chwile pojawia się klęcząca postać z pudełkiem na pieniądze (o kościele nie będę się wypowiadać, ponieważ dawno nie byłam w jego okolicach). READ MORE

Improwizacja życia

Pin It

Życie jest improwizacją. Możemy walczyć z tym, planować, szukać najodpowiedniejszych modeli postępowania, ale w gruncie rzeczy i tak działamy po omacku. Nigdy wcześniej nie żyliśmy i nie będziemy żyli. Może nam się wydawać, że te kilkadziesiąt lat to kawał czas, ale tak naprawdę są to sekundy, podczas których miotamy się i staramy dopasować, odwzorowując życia innych osób, istniejących przed nami. Z tego powodu żyjemy spontanicznie, nie ważne czy czynimy plany na dwadzieścia lat w przyszłość, czy na jutrzejszy dzień. Ponieważ każdy radzi sobie z pustką, która nas czeka, na swój własny, indywidualny, lecz skopiowany sposób. READ MORE