Ginorzeźnicy

Pin It

Zaczęłam czytać książkę Ginekolodzy Jürgena Thorwalda. Ciarki, przerywanie czytania, chęć zwymiotowania– to nie jedyne emocje, które przychodzą podczas czytania tej książki. I to nie dlatego, że jest zła. Wręcz przeciwnie. Książka jest fascynująca i czyta się ją z zapartym tchem. Jednak przerażenie bierze, gdy wyobrażam sobie te wszystkie okropności, które kobiety musiały przechodzić. Pot, krew, wnętrzności i łzy. READ MORE

Dziad, sauna i ja

Pin It

W południe leżę sobie w saunie. Ludzi zbytnio nie ma, nastawiłam klepsydrę, wyłożyłam się wygonie, zamknęłam oczy i szukam namiastki relaksu w ciągu dnia. Porządkuję ważniejsze sprawy, ustalam harmonogram, rozmyślam nad obiadem, ogólnie moje myśli wędrują to tu, to tam, staram się ich nie kontrolować.

Nagle wchodzi jakiś straszy gość. Bez okularów, ciężko mi ocenić wiek, ale po głosie rozpoznaję, że około sześćdziesiątki. Mówi dzień doby, odpowiadam i liczę na to, że nasza konwersacja w tym momencie się zakończy. Złudne moje nadzieje. READ MORE