Dobrze się kłamie…

Pin It

A gdyby tak nagle zacząć mówić prawdę? Nie krępować się niczym, przełamać swoje największe obawy i po prostu się odważyć. Co wtedy? Mówią, że jedynie psychopaci notorycznie kłamią. Ale czy rzeczywiście tak to wygląda? Czy nasze życie nie jest przepełnione drobnymi kłamstwami i wielkimi kluchami, które mogą zniszczyć nasz dotychczasowy świat?
Reżyser filmu „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” podjął się znalezienia odpowiedzi na powyższe pytania. Bliskie i dalsze relacje, a wszystkie są zaplątane w mniejsze lub większe kłamstwa. Aby je odkryć, wystarczy udostępnić swój telefon innym, a nasze sekrety zostaną ujawnione podczas towarzyskiej, z pozoru niewinnej gry.

Świetny pomysł, niby banalny, ale wnika głęboko w ludzkie relacje i dokonuje ekshibicjonizmu każdego z nas.
Można również postawić pytanie, dlaczego kłamiemy? Gdzie odpowiedź nie sposób zmiesić w paru linijkach tekstu, a bardziej nadawałaby się na rozprawę naukową z filozofii, psychologii, socjologii, politologii, biologii…, jednak postaram się postawić tezę, która najbardziej do mnie przemawia.

Kłamstwo zawsze fascynowało. Jest ono nieodłącznym elementem życia człowieka. Każdy kłamie. I nie jest to katastroficzna wizja czy biadolenie przy piwie. Tak po prostu jest. Stanowi to część naszej natury. Tak samo jak kłamiemy, identycznie nie chcemy znać prawdy, która nas rani. Wolimy jej nie zauważać, mimo że często uderza w nas i pucha ze wszystkich stron. My pozostajemy na nią ślepi, bo tak wygodniej. Bo w jednym i drugim przypadku, chcemy chronić nasze dotychczasowe życie. Kłamiemy i chcemy być okłamywani, by nie tracić tego, co mamy. I tyle. Obejrzyjcie i sami się przekonajcie.